Każdy producent konsumencki prędzej czy później zadaje sobie pytanie o sieci handlowe. Ogólnopolski zasięg, tysiące punktów sprzedaży, miliony klientów. I mur nie do przebicia, albo przynajmniej tak wygląda z zewnątrz.
Negocjowałem wejście marki obuwia i akcesoriów dziecięcych do rozpoznawalnej sieci ogólnopolskiej. Nie mieliśmy dużego budżetu marketingowego ani znajomości w centrali. Mieliśmy dobry produkt i właściwe przygotowanie do rozmów.
Pokażę Ci co zadziałało i czego nie rób.
Jak myśli centrala zakupowa
Zanim zaczniesz się przygotowywać do spotkania, zrozum po czyjej stronie siedzisz. Kupiec kategorii w dużej sieci zarządza dziesiątkami dostawców i rozmawia z setkami nowych w ciągu roku. Jego KPI to marża kategorii, rotacja towaru i brak braków magazynowych. Nie interesuje go Twoja historia ani to ile lat rozwijałeś produkt.
Interesuje go jedno: czy Twój produkt poprawi jego wyniki?
To oznacza, że musisz przyjść z danymi, nie z opowieścią. Musisz pokazać jak Twój produkt zachowuje się w kanałach, w których już jesteś. Musisz mieć odpowiedź na pytanie "dlaczego klient wybierze to zamiast tego co już mamy".
Czego NIE robić przy pierwszym kontakcie
- Nie wysyłaj oferty emailem bez wcześniejszego kontaktu, ląduje w koszu
- Nie przychodź bez próbek i danych sprzedażowych, kupiec nie ma czasu na wyobraźnię
- Nie proponuj ceny zanim nie zrozumiesz jak sieć liczy marżę, każda sieć ma inną strukturę cenową i marżową
- Nie mów "nasz produkt jest dla wszystkich", to oznacza że nie wiesz dla kogo jest
- Nie oczekuj decyzji na pierwszym spotkaniu, i nie naciskaj
Przygotowanie, które robi różnicę
1. Wiedz więcej o sieci niż kupiec myśli że wiesz
Przed spotkaniem wejdź do kilkunastu sklepów tej sieci. Sprawdź jak wygląda Twoja kategoria: co jest na półce, jak jest ekspozycja, jakie ceny, co rotuje (sprawdź po datach na etykietach i poziomie zapasów). Przyjdź do kupca z obserwacją: "Zauważyłem że w kategorii X na południu Polski brakuje produktu Y, a w centrum ceny są 15% wyższe niż na wschodzie, dlatego myślę że my możemy tu zaadresować lukę."
To sygnał, że traktujesz rozmowę poważnie i że rozumiesz jego biznes.
2. Przygotuj analizę kategorii
Pokaż dane rynkowe: jak rośnie kategoria, jakie segmenty rosną najszybciej, gdzie jesteś Ty, a gdzie konkurencja w sieci. Dane GfK, Nielsen lub chociażby własne badanie cen i dostępności produktów w regionie.
3. Miej referencje z innych kanałów
Jeśli sprzedajesz przez internet lub do regionalnych sieci, pokaż dane sprzedażowe. Konwersja, zwroty, oceny klientów. To dowód że produkt "chodzi", że nie ma problemu z jakością ani popytem.
Strukturyzacja oferty dla sieci
Sieci handlowe zarabiają na marży i rotacji. Twoja oferta musi adresować obydwa.
Cena i marża
Dowiedz się jaka jest standardowa marża w Twojej kategorii dla tej sieci, jest to informacja dostępna w branży, pytaj dostawców którzy już tam są. Skalkuluj swój koszt tak żebyś przy tej marży zarabiał. Jeśli nie zarabiasz, nie wchodź. Sieci są mistrzami w wyciskaniu coraz niższych cen od dostawców, którzy już zainwestowali w wejście.
Warunki logistyczne
Sieci mają standardy dostaw: częstotliwość, minimum, punktualność, pakowanie. Upewnij się przed podpisaniem umowy że jesteś w stanie je spełniać. Kara za brak dostawy potrafi zniwelować marżę z kilku tygodni sprzedaży.
Wsparcie marketingowe
Większość sieci oczekuje "wkładu marketingowego", udziału dostawcy w kosztach promocji, gazetkach, ekspozycji. To element negocjacji, nie standard. Im większa sieć, tym bardziej twardnią. Wkalkuluj to w cenę od początku.
Równoległa budowa dystrybucji hurtowej
Przy marce obuwia dziecięcej równolegle z negocjacjami z siecią docierałem do kilkudziesięciu kluczowych hurtowni. To nie było przypadkowe, to była strategia.
Sieć handlowa lubi wejść do kategorii z dostawcą, który ma już udowodnioną dystrybucję. To redukuje jej ryzyko. Jeśli produkt jest już w 30 hurtowniach i ma historię sprzedaży, kupiec wie że testuje coś sprawdzonego, a nie eksperymentuje.
Hurtownie i sieci to nie konkurencja dla siebie nawzajem, to dwa różne kanały, często z różnym klientem końcowym. Budowanie ich równolegle wzmacnia pozycję negocjacyjną w obydwu.
Po wejściu, co decyduje czy zostaniesz
Wejście do sieci to nie sukces, to początek. Sieci regularnie "oczyszczają" asortyment z produktów, które nie rotują.
Co decyduje czy zostaniesz:
- Rotacja, ile sztuk sprzedajesz tygodniowo w przeliczeniu na sklep
- Dostępność, czy zawsze masz towar kiedy sieć go zamawia
- Brak reklamacji, sieci bardzo poważnie traktują problemy jakościowe
- Aktywność, czy angażujesz się w promocje, gazetki, degustacje
Wejście do sieci ogólnopolskiej jest możliwe bez dużego budżetu i bez "znajomości". Wymaga dobrego produktu, właściwego przygotowania i cierpliwości w procesie negocjacyjnym. I wymaga bycia gotowym na warunki, które są trudne, bo sieci wiedzą, że mogą.